Kitesurfing
5 najczęstszych błędów początkujących kitesurferów
Autor: Lukáš Vogeltanz · uczy w Kitepower El Gouna 7 min czytania
Nauka bez instruktora, zły rozmiar latawca, ignorowanie systemów bezpieczeństwa — 5 błędów, które spowolnią Twoje postępy albo narażą Cię na niebezpieczeństwo. I sposoby, by ich uniknąć.
Lukáš uczy kitesurfingu od 2009 roku jako IKO Head Instructor. Przez ten czas widział tysiące początkujących — i wciąż te same błędy. Niektóre kosztują tylko czas, inne mogą kosztować zdrowie Twoje albo kogoś innego.
Ten artykuł nie ma Cię przestraszyć. To szczera lista sytuacji, które ciągle się powtarzają, choć łatwo ich uniknąć.
1. Nauka bez instruktora
To zdecydowanie najniebezpieczniejszy błąd, a niestety nadal zdarza się zaskakująco często. W każdym sezonie widzimy osoby, które kupiły latawiec przez internet, obejrzały kilka filmów na YouTube i ruszyły na wodę.
Dlaczego to problem
Latawiec to potężne narzędzie. Nawet mały latawiec przy umiarkowanym wietrze wytwarza dość siły, żeby przeciągnąć Cię dziesiątki metrów. Jeśli nie wiesz, jak nad nim panować — jak bezpiecznie go wystartować, jak nim sterować i jak uruchomić system bezpieczeństwa — stanowisz zagrożenie dla siebie i wszystkich wokół.
Latawiec wirujący bez kontroli może zranić osobę stojącą na plaży. Kitesurfer, który nie potrafi bezpiecznie wylądować, może zderzyć się z inną osobą na wodzie albo z przeszkodą. Właśnie takim sytuacjom ma zapobiegać profesjonalne szkolenie.
Co dzieje się w praktyce
Samouk zazwyczaj:
- Nie potrafi dobrać właściwego rozmiaru latawca do warunków
- Nie wie, jak bezpiecznie wystartować i wylądować latawiec (potrzebna jest pomoc osoby, która wie, co robi)
- Nie rozumie okna wiatrowego — gdzie latawiec ciągnie, a gdzie znajduje się strefa zagrożenia
- Nie wie, jak uruchomić quick release, gdy coś pójdzie nie tak
- Nie zna zasad pierwszeństwa na wodzie
Efekt? W najlepszym razie uszkodzony latawiec i kilka siniaków. W najgorszym — uraz Twój albo kogoś w pobliżu.
Jak robimy to u nas
Podczas naszych kursów przechodzisz pełne szkolenie z bezpieczeństwa, zanim latawiec w ogóle oderwie się od ziemi. Systemy bezpieczeństwa, procedury awaryjne i zasady pierwszeństwa. To nie formalność — to fundament wszystkiego, czego uczysz się później. Jeśli najpierw chcesz poznać szerszy kontekst, nasz przewodnik po bezpieczeństwie w kitesurfingu pokazuje, jak dbamy o bezpieczeństwo początkujących na wodzie.
2. Zły rozmiar latawca do warunków
Latawce mają różne rozmiary — używamy modeli od 3 m² aż do 21 m². Każdy rozmiar jest przeznaczony na inny wiatr. Duży latawiec przy silnym wietrze oznacza siłę nie do opanowania. Mały latawiec przy słabym wietrze oznacza, że nic się nie dzieje.
Dlaczego początkujący wybierają źle
Najczęstszy scenariusz: początkująca osoba kupuje jeden latawiec (bo są drogie) i pływa na nim w każdych warunkach. Słaby wiatr? Bierze 9 m i ledwo się porusza. Silny wiatr? Bierze ten sam 9 m i walczy o życie.
Drugi scenariusz: ktoś pożycza latawiec od znajomego, który waży o 20 kilogramów więcej. Dla niego latawiec 9 m przy wietrze 20 węzłów jest wygodny, ale lżejsza osoba będzie na nim skrajnie przepakowana.
Jak tego uniknąć
Właściwy rozmiar latawca zależy od trzech rzeczy: Twojej wagi, siły wiatru i typu latawca. Tego nie da się ocenić na oko — potrzebujesz doświadczenia albo rady kogoś, kto je ma.
W profesjonalnej szkole instruktor zajmuje się tym za Ciebie. Sprawdza prognozę, mierzy wiatr, uwzględnia Twoją wagę i przy bezpiecznych warunkach wybiera dostępny latawiec. Flota 250+ sztuk daje więcej opcji niż prywatny zestaw dwóch latawców, ale nie gwarantuje sesji przy każdym wietrze.
Jeśli masz już własny sprzęt i chcesz pływać samodzielnie, porozmawiaj z nami. W naszej wypożyczalni sprzętu możesz wypożyczyć dokładnie taki rozmiar, jakiego potrzebujesz, zamiast ryzykować pływanie na nieodpowiednim latawcu.
3. Ignorowanie systemów bezpieczeństwa
Nowoczesny sprzęt kitesurfingowy ma kilka poziomów zabezpieczeń. Quick release przy barze odłącza latawiec od baru i pozostawia go łopoczącego na lince bezpieczeństwa — latawiec natychmiast traci większość siły ciągu. Drugi quick release przy chicken loopie całkowicie odłącza latawiec.
Dlaczego ludzie je ignorują
Powodów jest kilka:
- „Mnie to się nie przydarzy” — klasyczny ludzki błąd. Przydarza się każdemu, kto pływa wystarczająco długo.
- „Nigdy nie użyłem quick release’u i boję się, że coś zepsuję” — właśnie dlatego trzeba to ćwiczyć.
- „Nie chcę wypinać latawca, bo potem muszę po niego iść” — wolisz ryzykować uraz czy poświęcić dziesięć minut na dojście po latawiec?
- Skorodowany albo zaniedbany system bezpieczeństwa, który nie działa — to jak jazda samochodem bez hamulców.
Co powinien wiedzieć każdy kitesurfer
Przed każdą sesją:
- Sprawdź, czy quick release działa (wypróbuj go na lądzie)
- Sprawdź, czy linka bezpieczeństwa jest podłączona i nieuszkodzona
- Sprawdź linki — czy nie są skręcone, uszkodzone albo splątane?
Na wodzie:
- Wiedz, którą ręką uruchomić quick release
- Nie wahaj się go użyć, gdy tylko poczujesz, że sytuacja zaczyna Cię przerastać
- Od czasu do czasu ćwicz uruchamianie systemu bezpieczeństwa
Podczas kursu powtarzamy to wiele razy. Nie chodzi tylko o to, żeby wiedzieć, gdzie znajduje się quick release — potrzebujesz pamięci mięśniowej, by uruchomić go automatycznie, bez zastanowienia, nawet w stresie.
4. Zbyt szybkie przejście na deskę
To prawdopodobnie najczęstszy błąd dotyczący postępów. Sterowanie latawcem nie jest jeszcze dostatecznie automatyczne, a kursant już nie może się doczekać, żeby stanąć na desce.
Dlaczego to nie działa
Kitesurfing wymaga robienia wielu rzeczy jednocześnie. Musisz w tym samym czasie:
- Sterować latawcem jedną ręką
- Utrzymywać równowagę na desce
- Patrzeć w kierunku, w którym płyniesz
- Reagować na zmiany wiatru i fal
- Utrzymywać właściwy kierunek
Jeśli nadal musisz zastanawiać się, jak sterować latawcem (w którą stronę przesunąć bar, żeby zmienił pozycję), nie masz już uwagi na całą resztę. Efekt: kolejne upadki, frustracja i bardzo wolne postępy.
Właściwe podejście
Sterowanie latawcem musi stać się automatyczne. Musisz wyczuwać siłę ciągu bez patrzenia na latawiec oraz pewnie i regularnie wykonywać ruch generujący moc (przeprowadzać latawiec przez strefę mocy).
Dlatego nasz kurs dla początkujących Zero to Hero ma jasno ułożone etapy i nie przyspiesza przejścia na deskę. Od pierwszego dnia ćwiczysz w pierwszych około 800 m strefy szkoleniowej, gdzie woda sięga od kolan do pasa zależnie od pływu; zaczynasz od body dragu i pierwszych startów z wody. Instruktor przechodzi z Tobą do następnego etapu dopiero wtedy, gdy naprawdę dobrze sterujesz latawcem — tempo zależy od kursanta i warunków. Szczery opis godzina po godzinie znajdziesz w artykule ile trwa nauka kitesurfingu.
I właśnie tutaj pomaga nasze dwukierunkowe szkolenie. Każdy kursant ma dwukierunkowy kask Bluetooth BB Talkin, dzięki któremu instruktor może mówić do Ciebie i słyszeć Cię w czasie rzeczywistym, bezpośrednio na wodzie: „Skup się na latawcu, zapominasz nim sterować”. Otrzymujesz natychmiastową korektę, zamiast dwadzieścia razy powtarzać ten sam błąd, zanim ktoś zwróci Ci na niego uwagę po powrocie na plażę.
5. Niesprawdzanie warunków przed wejściem na wodę
Doświadczony kitesurfer przed wejściem na wodę:
- Sprawdza prognozę wiatru (siłę, kierunek i porywy)
- Ocenia rzeczywiste warunki na spocie
- Sprawdza pływy (na niektórych spotach to kluczowe)
- Sprawdza, czy na horyzoncie nie zbliżają się burze
- Ocenia, czy spot odpowiada jego poziomowi
A początkujący? Widzi, że wieje, bierze latawiec i rusza. Nie sprawdza prognozy, nie wie, czym są porywy, nie zna zasad obowiązujących na spocie.
Dlaczego warunki mają tak duże znaczenie
Wiatr się zmienia. Przyjemne 15 węzłów rano może po południu zmienić się w porywiste 25 z podmuchami do 35. Jeśli jesteś na wodzie ze zbyt dużym latawcem, gdy wiatr przybiera na sile, masz problem.
Kluczowy jest też kierunek wiatru. Na niektórych spotach wiatr offshore (wiejący od brzegu w stronę morza) jest niebezpieczny — jeśli coś zawiedzie, wiatr zniesie Cię od lądu. W naszej lagunie w El Gounie nie stanowi to problemu: wiatr wieje wzdłuż wybrzeża (sideshore), a laguna — z wydzieloną głębszą strefą do foila i zmieniająca głębokość wraz z pływem podczas odpływu — zatrzymuje Cię na bezpiecznej, płytkiej wodzie, na której można stanąć. To jeden z powodów, dla których ten spot tak dobrze nadaje się do szkolenia. Jeśli zastanawiasz się, gdzie zacząć, sprawdź, dlaczego El Gouna jest idealna dla początkujących.
Burze to osobny temat. Burza może nadejść szybko i przynieść wyjątkowo silny wiatr. Pod żadnym pozorem nie chcesz wtedy znaleźć się na wodzie z latawcem.
Jak podchodzimy do tego u nas
Każdego ranka w naszej bazie sprawdzamy warunki i decydujemy, czy można bezpiecznie prowadzić zajęcia. Jeśli warunki nie są odpowiednie, nie uczymy — nawet jeśli oznacza to przełożenie lekcji. Bezpieczeństwo zawsze jest najważniejsze.
Podczas kursu nie musisz się o to martwić — decyzję podejmuje instruktor. Ale kiedy zaczniesz pływać samodzielnie, musisz nauczyć się samemu oceniać warunki. A tego nie nauczy Cię żaden film na YouTube.
Jak uniknąć tych błędów
Większość tych błędów ma jedno wspólne rozwiązanie: profesjonalne szkolenie. To nie jest reklama naszej szkoły (choć oczywiście uwielbiamy uczyć) — to fakt. Każda certyfikowana szkoła IKO lub VDWS przeprowadzi Cię przez szkolenie z bezpieczeństwa, nauczy we właściwej kolejności i nie pozwoli pominąć żadnego etapu.
Dwukierunkowy kask do komunikacji i instruktor, który Cię obserwuje, pomagają wychwycić błędy, zanim staną się niebezpieczne. Łodzie asekuracyjne są dostępne w godzinach działania bazy, ale konkretna interwencja ani czas reakcji nie są gwarantowane — dlatego każdy samodzielny kitesurfer nadal potrzebuje własnego planu bezpieczeństwa.
A po kursie? Pływaj na spotach, gdzie działa zabezpieczenie ratunkowe, znasz warunki i są obecni inni kitesurferzy. Nie kupuj pierwszego latawca na podstawie recenzji na YouTube — poproś o radę osobę, która widziała Cię na wodzie i zna Twój poziom.
Kitesurfing to niesamowity sport. Ale jak każda dyscyplina wykorzystująca siły natury — wodę i wiatr — wymaga szacunku. Pięć powyższych błędów nie jest listą straszaków. Ma pomóc Ci cieszyć się kitesurfingiem bezpiecznie i jak najdłużej.
Chcesz uczyć się we właściwy sposób? Sprawdź nasze kursy kitesurfingu albo przejdź prosto do rezerwacji online — a jeśli masz pytania, skontaktuj się z nami.
Główny instruktor IKO i współwłaściciel Kitepower El Gouna — najstarszej szkoły kitesurfingu w El Gounie. Historia szkoły sięga 2004 roku, a obecna północna baza działa od 2016 roku.
Czytaj dalej
Więcej w kategorii: Kitesurfing
Kitesurfing w Egipcie czy w Europie – dlaczego warto wybrać Morze Czerwone
Egipt czy Europa? Porównujemy warunki do kitesurfingu w El Gounie z Tarifą, Grecją, Sardynią i Dakhlą. Wiatr, woda, ceny, sezon – uczciwe zestawienie.
Czytaj →
Niemieckojęzyczny instruktor kitesurfingu w El Gounie — rezerwuj wcześniej
Liczba niemieckojęzycznych instruktorów w El Gounie jest ograniczona, a osoby z krajów DACH stanowią ponad połowę naszych gości. Zarezerwuj lekcje po niemiecku kilka tygodni wcześniej.
Czytaj →
Kitesurfing i wingfoil na prezent świąteczny — dlaczego to działa
Podaruj na Boże Narodzenie kitesurfing lub wingfoil w El Gounie. Przeżycie zamiast swetra, voucher od 100 €, elastyczne terminy. Dla par, rodzin i osób podróżujących solo.
Czytaj →Czas wejść na wodę?
Zarezerwuj kurs na lagunie, o której piszemy.
Maks. 2 kursantów na instruktora, kaski BB Talkin z dwukierunkową komunikacją, zapis faktycznie wykazanych umiejętności i poziomu IKO bez osobnej opłaty oraz Gwarancja Wiatru — wykupione godziny nigdy nie przepadają. Ukończenie kursu nie gwarantuje z góry ustalonego poziomu ani wynajmu. Zero to Hero już od 465 €.
★ 4,8 · 549 opinii Najstarsza, od 2004 roku 8 języków na plaży